fbpx

Stomatologia w dobie pandemii

Wyjątkowe warunki pracy stomatologii w Alfamedica

Kochani Pacjenci praca w dobie pandemii nie należy do łatwych i przyjemnych, jednak staramy się stworzyć maksymalnie bezpieczne warunki do pracy zarówno dla personelu jak i naszych pacjentów. Wszyscy tęsknimy do codzienności bez dodatkowych utrudnień jednak sytuacje bólowe, złamane zęby czy pęknięte korony nie zaczekają na bezpieczniejszy czas. Dlatego nie pozostawiamy Was bez opieki lekarskiej.

Lekarz jak kosmonauta

Niezwykłe warunki wymagają niezwykłych rozwiązań. W tym celu dostosowaliśmy stomatologię w Alfamedica do przyjęcia pacjentów. Zespół stomatologiczny zabezpieczony jest w kombinezony ochronne, fartuchy barierowe oraz specjalne hełmy tlenowe. Zabezpieczenia te pozwalają zachować najwyższe standardy ochrony i bezpieczeństwa.  Dzięki temu możemy ze spokojem przeprowadzać każde leczenie.  Pracujemy w systemie dwóch gabinetów, co oznacza, że po każdym pacjencie jest godzinna przerwa. W tym czasie następuje pełna dezynfekcja powierzchni oraz powietrza. Pełna aseptyka i antyseptyka zawsze była dla nas priorytetem, tym bardziej w czasach pandemii jesteśmy uwrażliwieni na zastosowanie narzędzi tylko jednorazowego użytku lub wyłącznie sterylizowalnych.

Przyjęcie pacjenta i ważne informacje

W Alfamedica lekarze stomatolodzy wszystkich specjalności: endodonci, chirurdzy, stomatologii zachowawczej, protetycy oraz stomatologii dziecięcej służą pomocą naszym pacjentom. Również nasza pracownia protetyczna Art&CadCam jest otwarta i gotowa do pracy. Poza zmianą aranżacji wnętrza, personelu oraz wprowadzonych systemów bezpieczeństwa, procedury leczenia pozostają bez zmian. Czekając na bezpieczny czas dbajmy o siebie nawzajem. Prosimy pacjentów podejrzewających u siebie zakażenie lub mających objawy grypopodobne o pozostanie w domu. W sytuacjach wymagających natychmiastowej pomocy będziemy udzielać indywidualnych informacji telefonicznie.

Bezpieczeństwo AlfaEstetica

Bezpieczeństwo AlfaEstetica

Stomatologia AlfaEstetic

Stomatologia Łukasz Bańczyk

Comments are closed.